Dowcipy

Moi drodzy!!
Krótki regulamin dowcipów.
1. Nie dodajemy dowcipów, które już były!
2. Nie dodajemy dowcipów niechlujnie skopiowanych... postarajcie się je trochę obrobić.
3. Nie dodajemy dowcipów z błędami ortograficznymi... (chociaż jak będzie coś naprawdę dobrego... ;))
4. Masowe dodawanie byle czego może jest dobrym sposobem zdobycia punktów ale inni nie będą chcieli tego czytać. Punkty można zdobywać również biorąc udział w konkursach!
5. Głosowanie na własne dowcipy z "podstawionych" kont jest wykrywalne i skutkuje zablokowaniem konta.

Dodaj dowcip

6

Policjant goni pędzący samochód. Kierowca samochodu ciągle przyspiesza, ale w końcu z wielkim trudem policjantowi udaje się go zatrzymać. Zezłoszczony podchodzi do kierowcy i mówi:

- No, to będzie niezły mandat.

Na to kierowca samochodu:

- Panie władzo, niech mi pan daruje, ja miałem taki ciężki tydzień i jestem trochę zdenerwowany.

Policjant zastanawia się i mówi:

- Daruję panu jeśli mi pan poda naprawdę przekonywujące usprawiedliwienie.

Kierowca:

- Och, naprawdę miałem taki trudny czas ostatnio, właśnie mnie opuściła żona.

- To jeszcze nie powód, żeby tak szybko jechać – mówi policjant.

- No tak, ale ona odeszła do faceta, który pracuje w policji w drogówce – odpowiada kierowca.

- To mnie też nie przekonuje – skomentował policjant.

-No tak – mówi kierowca – ale ja myślałem, że to ten facet mnie goni i chce mi oddać żonę.

Nadesłał(a): panidora, Kategoria: Policja

11
Idzie dziecko 7 letnie z ojcem a przed nimi idzie dwóch policjantów z psem.
Nagle chłopiec podchodzi do pieska i zagląda mu pod brzuch.
Policjant zdziwiony pyta:
- Co się tak przyglądasz temu pieskowi?
- A bo tatuś powiedział, że idzie piesek z dwoma chujami.

Nadesłał(a): netleet, Kategoria: Policja