Dowcipy

Moi drodzy!!
Krótki regulamin dowcipów.
1. Nie dodajemy dowcipów, które już były!
2. Nie dodajemy dowcipów niechlujnie skopiowanych... postarajcie się je trochę obrobić.
3. Nie dodajemy dowcipów z błędami ortograficznymi... (chociaż jak będzie coś naprawdę dobrego... ;))
4. Masowe dodawanie byle czego może jest dobrym sposobem zdobycia punktów ale inni nie będą chcieli tego czytać. Punkty można zdobywać również biorąc udział w konkursach!
5. Głosowanie na własne dowcipy z "podstawionych" kont jest wykrywalne i skutkuje zablokowaniem konta.

Dodaj dowcip

-4
Co robi traktor u fryzjera?
warkocze

Nadesłał(a): kuczuuu, Kategoria: Absurdy

3
Wraca PIJANA wrona z imprezy. Leci i kracze:
- Krrra, Krrra itd.
Nagle (było już ciemnawo) walnęła w drzewo. Spadla. Po chwili podnosi się, otrzepuje z kurzu i próbuje:
- Hau, miau - Jak to było?

Nadesłał(a): misiuer, Kategoria: Absurdy

22

Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę, i zamieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop, pojechał więc o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy na poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdlaną przed komputerem i przeczytał na ekranie:

"Do: Moja ukochana żona

Temat: Jestem już na miejscu.

Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysyłać maile do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja.

PS. Tu na dole jest naprawdę gorąco."

Nadesłał(a): ewoszka, Kategoria: Absurdy

1
Teściwa odwiedza zięcia na wsi.Przed wejściem do domu stoją jego buty. Puka do drzwi i woła,ale nikt nie odpowiada więc głośno mówi: wiem,że jesteś w domu bo widzę buty przed drzwiami. A głos ze środka odpowiada: ale ja wyszedłem w sandałach!!!

Nadesłał(a): wojtekkk, Kategoria: Absurdy

9
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
- No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki....
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
Na to dziecko :
-...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach

Nadesłał(a): netleet, Kategoria: Absurdy

5
Bandyta wpada do tramwaju i krzyczy:
- Nie ruszać się, to jest napad!
Jakiś pasażer z ulgą:
- Ku**a, aleś mnie pan wystraszył już myślałem, że to kanary.

Nadesłał(a): netleet, Kategoria: Absurdy

-2

Jak można pobrudzić murzyna?

- Dać mu białą czekoladę do zjedzenia

Nadesłał(a): Lusiu:P, Kategoria: Absurdy

2
- Córko, czy ty masz kłopot z narkotykami? 
- Nie mamo, dzwonie i mam.:)

Nadesłał(a): szczurek91, Kategoria: Absurdy

-2
Najpierw Hanka, potem Rysiek. Już nikt nie może czuć się bezpieczny! Jak żyć, Panie Premierze?

Nadesłał(a): ivannet, Kategoria: Absurdy

1

Prxzychodzi baba do lekarza z dzieckiem i mówi

- Moje dziecko jest chore

Na to lekarz bada dziecko i mówi

- Jemu nic już nie pomoże, ZROBIMY NOWE

Nadesłał(a): andziaak87, Kategoria: Absurdy

-3
Wyrwij bankierom zęby krat
Zerwij lokaty i kup pola szmat
A długi runą, runą, runą
I pogrzebią stary świat!

Nadesłał(a): netleet, Kategoria: Absurdy

-6
Poranek. Ministerstwo Kultury. Przychodzi minister do pracy, wchodzi do swojego sekretariatu i widzi, jak roztrzęsiona sekretarka leje krople walerianowe do swojej herbaty: - Pani Zosiu, co się stało?!

- Trzydzieści lat pracuję w ministerstwie. Trzydzieści lat czekałam na ten telefon. Dzisiaj przychodzę do pracy - dzwoni! Podnoszę słuchawkę, słyszę: - Halo, czy to pralnia? - A ja z wrażenia całego tekstu riposty zapomniałam!

Nadesłał(a): netleet, Kategoria: Absurdy

1
Wybory w latach 50-tych. Na ścianie wisi portret Stalina. Przyciąga uwagę starszej, niedowidzącej babci.
- O! Piłsudski.
- Nie Piłsudski towarzyszko tylko Josef Wisarionowicz Stalin.
- A co on takiego zrobił ten Stalin?
- On wygnał Niemców z Polski.
- Dałby Bóg, pogoniłby i Ruskich

Nadesłał(a): admin, Kategoria: Absurdy

1
Czapajew dowiedział się, iż aby poznać dziewczynę, trzeba do niej swobodnie podejść, porozmawiać o pogodzie i przedstawić się.
Pewnego razu spotkał śliczną dziewczynę spacerującą z pudelkiem. Podszedł więc, z całej siły kopnął pieska i rzekł:
- Nisko leci. Chyba na deszcz... Nawiasem mówiąc, niech pani pozwoli się przedstawić: Czapajew jestem!

Nadesłał(a): admin, Kategoria: Absurdy